Wyniki DNA łączą 30-latka z Bochum z gwałtem przy dworcu. Oskarżony milczy
Badania genetyczne wskazały na zgodność śladów z oskarżonym; mężczyzna nie złożył wyjaśnień. To najważniejszy element sprawy, której proces rozpoczął się w sądzie rejonowym w Bochum.
Do przestępstwa doszło 30 maja 2025 roku około godziny 3:50 za głównym dworcem kolejowym w Bochum, w nieczynnej restauracji McDonald’s. Atak, który śledczy zakwalifikowali jako gwałt, miał trwać około pięciu minut; pokrzywdzona miała obawiać się, że sprawca może dysponować bronią.
Pokrzywdzony to 32-letni mężczyzna, były student medycyny, który – według ustaleń – mieszkał na ulicy przez około pół roku. Po zdarzeniu miał obrzęk kości w kolanie i nie mógł swobodnie się poruszać; nie korzystał przy tym z kul ani wózka inwalidzkiego.
Dowody i zeznania
W miejscu zdarzenia zabezpieczono materiał biologiczny określany jako ślady spermy. Wyniki badań DNA wykazały zgodność z oskarżonym; taką ocenę śladów przedstawił sędzia René Bungardt podczas pierwszych terminów sprawy. Jednocześnie ofiara nie potrafiła jednoznacznie rozpoznać twarzy napastnika, choć rysopis, jaki podała, odpowiada oskarżonemu.
Policja federalna, która prowadziła działania na miejscu, wezwała pogotowie. W planie dowodowym pojawiają się m.in. świadkowie: lekarka oraz funkcjonariusze policji, którzy mają zostać przesłuchani podczas procesu.
Oskarżony, 30-latek zamieszkały w Bochum, przybył na rozprawę wspierany przez rodzinę i znajomych. Zdecydował się jednak nie składać wyjaśnień. Postępowanie karne jest w toku; proces rozpoczął się 24 sierpnia w sądzie rejonowym w Bochum. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 7 września. Na sali zapewniono obecność tłumacza.
W tej chwili nie zapadł jeszcze wyrok; wynik postępowania pozostaje nieustalony.
Źródło: kryminalne.o2.pl - https://kryminalne.o2.pl/informacje/32-latek-zgwalcony-na-dworcu-horror-w-niemczech-oskarzony-milczy-7322139718772864a
Udostępnij go osobie, której te informacje mogą się przydać.