EVG grozi protestem po śmierci konduktora. Rząd i przewoźnicy zapowiadają zmiany

EVG grozi protestem po śmierci konduktora. Rząd i przewoźnicy zapowiadają zmiany Zdjęcie poglądowe
Udostępnij f 𝕏

Śmierć konduktora po agresji podczas kontroli biletu wywołała falę reakcji w branży kolejowej i zapowiedzi protestów. Związek zawodowy EVG ostrzegł, że w styczniu może przeprowadzić nieformalny strajk obejmujący DB Regio i przewoźników regionalnych, jeśli w Bundestagu nie pojawi się projekt ustawy mającej zwiększyć ochronę pracowników kolei.

Atak podczas kontroli i wyrok

Do pobicia doszło podczas kontroli biletu w Nadrenii-Palatynacie. 36-letni konduktor Serkan C. został uderzony w głowę i kilka dni później zmarł w wyniku wylewu krwi do mózgu. Sprawca, 26-letni pasażer podróżujący bez biletu, został skazany na początku lipca i otrzymał karę 10 lat więzienia za uszkodzenie ciała ze skutkiem śmiertelnym.

Reakcja związków i groźba protestu

EVG powołuje się na własne badania i statystyki: związek twierdzi, że codziennie dochodzi do około ośmiu ataków na pracowników kolei, a w ankiecie przeprowadzonej wśród pracowników Deutsche Bahn prawie jedna trzecia rozważa odejście z powodu rosnącej niepewności i przemocy. W odpowiedzi EVG żąda m.in. surowszych kar za ataki na personel pociągów. Zapowiedziany na styczeń protest ma przybrać formę nieformalnego strajku – przewidziano m.in. odmowę akceptacji grafików pracy przez rady zakładowe, co według Ralfa Damde, przewodniczącego rady zakładowej DB Regio, może grozić zatrzymaniem pociągów w przypadku impasu.

Propozycja ustawowa i stan procedur

Rządowe prace nad ustawą, której celem ma być wzmocnienie ochrony prawnej kolejarzy, obejmują także proponowane zabezpieczenia dla ratowników medycznych, strażaków, lekarzy i pielęgniarek. Projekt znajduje się w uzgodnieniach wewnątrz rządu; Ministerstwo Sprawiedliwości, kierowane przez Stefanię Hubig (SPD), sygnalizuje możliwość skierowania sprawy do rozpatrzenia w Bundestagu jeszcze w tym roku. EVG, a zwłaszcza jej szef Martin Burkert, zastrzegają jednak, że protest może nastąpić, jeżeli projekt nie zostanie wniesiony do Bundestagu w tym terminie.

Działania przewoźnika

Deutsche Bahn zapowiedziała zakaz spożywania alkoholu na dworcach od października. Przewoźnik uzasadnia tę zmianę potrzebą ograniczenia przemocy i poprawy bezpieczeństwa. W Niemczech istnieje około 5 400 dworców, które w praktyce są miejscami objętymi polityką przewoźnika.

Nie jest jeszcze jasne, czy zapowiedziany na styczeń protest rzeczywiście dojdzie do skutku oraz jaki ostateczny kształt przybierze projekt ustawowy; wykonanie planów zależeć będzie od tempa prac w rządzie i decyzji parlamentarnych.

Źródło: dw.com - https://www.dw.com/pl/niemieccy-kolejarze-maj%C4%85-do%C5%9B%C4%87-przemocy-gro%C5%BC%C4%85-protestem/a-78476192

✓
Ten artykuł był pomocny?

Udostępnij go osobie, której te informacje mogą się przydać.